WIADOMOŚCI

Hadjar sądzi, że może wygrać wyścig w 2026 roku
Hadjar sądzi, że może wygrać wyścig w 2026 roku © Red Bull

Francuski zawodnik wyróżnił się nieco w narracji narzuconej przez Red Bulla, sugerując, że może powalczyć o pierwszą wygraną w swojej karierze w 2026 roku. 21-latek nie ukrywał podekscytowania szybkością bolidu RB22.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Isack Hadjar ma za sobą już premierowe testowe jazdy za kierownicą bolidu Red Bulla, podczas których zarówno on sam, jak i cały zespół spisywali się bardzo dobrze. Nic zatem dziwnego, że w Bahrajnie Francuz nie ukrywał swojego podekscytowania nowym bolidem i silnikiem, które - według wielu opinii - mają być najlepsze w stawce.

Wprawdzie próbowali zaprzeczać temu przedstawiciele samych Byków, ale faktycznie może być coś na rzeczy. 21-latek bez ogródek przyznał, że w 2026 roku może powalczyć o wygraną w wyścigu. Taka odważna sugestia wywołała spore zaskoczenie, patrząc na to, jakie problemy mieli zespołowi partnerzy Maxa Verstappena w ostatnich latach, na czele z Pierre'em Gasly'm, Alexem Albonem i Yukim Tsunodą:

"Podekscytowanie walką o wygrane z topowymi kierowcami na pewno się pojawi i to ma największe znaczenie. Zawsze chciałoby się to jednak robić w bardzo, bardzo szybkich bolidach", powiedział Hadjar, cytowany przez Motorsport.
"Dzięki temu zawsze jest to nieco lepsze. Oczywiście to pierwsze zwycięstwo jest na radarze. To byłoby świetne. Chciałbym zobaczyć, jak nasz bolid rozwija się szybciej od innych zespołów. Na pewno byłoby bardzo miłe."

Oczywiście obserwatorzy cały czas mają obawy co do tego, czy Francuz nie powtórzy losów swoich poprzedników. Przypomniano mu m.in. o tym, że - podobnie jak Gasly w 2019 roku - rozbił się podczas pierwszych przedsezonowych testów:

"Kiedy się rozbiłem, niemal od razu o tym sobie przypomniałem i pomyślałem o Pierze. Wszedłem tylko na Twittera i przeczytałem o tym wszystko. Pomyślałem sobie tylko, że mam przechlapane na cały sezon. Trzeba iść jednak dalej."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

6 KOMENTARZY
avatar
Marcin Wnuk

14.02.2026 18:39

5

4

Nie radził bym mu składać takich deklaracji bo Max się na to obrazi i może wylecieć szybciutko z tego zespołu 


avatar
ojciec3d

15.02.2026 00:14

2

0

Tsunoda mówił, że stanie na podium w Japonni


avatar
FanFerrari16

15.02.2026 09:43

1

0

Jeszcze czego? Wywalą go po 3 wyścigach i zastąpią następnym. I tak 3 razy.


avatar
tytus83

15.02.2026 10:50

1

0

@FanFerrari16  Zapomniałeś, że nie ma już  tym zespole dwóch największych wariatów. 


avatar
EnderWiggin

15.02.2026 12:09

1

3

@tytus83  Jak to nie ma? A Jos i Max? Przecież to Oni wraz z Helmutem są najbardziej toksycznymi osobami w tym zespole. To Jos uknuł całą tą intrygę z Hornerem by się go pozbyć. Teraz pod nieobecność Helmuta nawet nie będą musieli się hamować.

Hadjar będzie tak samo torpedowany przez zespół jak Perez czy Tsunoda byleby tylko Max nie czuł się zagrożony, bo będzie smutny i będzie się mścił na zespole tak jak na Perezie gdy tylko ten zapowiadał walkę o mistrzostwo. 


avatar
Rextrex

16.02.2026 10:29

0

Myślę, że Hadjar bardziej odnajdzie się w Red Bullu niż Lawson czy miękki Tsunoda. Czy wygra ten jeden wyścig? Może, jak Max nie dojedzie, albo McLareny czy Mercedesy nie będą poza zasięgiem. To, że nawet jakby miał świetny bolid, czułby się w nim jak Max w swoim, to wiadomo, że i tak nie dadzą mu walczyć z liderem zespołu. Perez też coś przy Verstappenie szarpnął, ale i miał większe doświadczenie. Z drugiej strony, nawet jak mu bolid podejdzie, to i tak może czekać ze 2-3 sezony na jakiś większy sukces. Gorzej niż z Tsunodą raczej nie będzie. Poza tym na kogo by go wymienili? Na Lindblada, który dopiero co wszedł do F1 i do zagrody tego słabszego byka? Jak tak dalej by szło, to jeszcze będą dzwonić do Bilińskiego :)


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.